Część 1: co zmieniło się u czterech dostawców - Claude, ChatGPT, Gemini i Copilot
Jeśli ostatni raz poważnie testowali Państwo narzędzia AI w 2025 roku, obraz, który wtedy powstał, jest już nieaktualny. Nie chodzi o to, że modele „stały się mądrzejsze” - to dzieje się co kilka tygodni i samo w sobie niewiele znaczy dla firmy. Chodzi o trzy zmiany o charakterze biznesowym, które od stycznia do początku września 2026 roku objęły wszystkich czterech największych dostawców: asystent przestał być rozmówcą i stał się wykonawcą; ceny rozjechały się w dwie strony - szczyt oferty wyraźnie podrożał, a dolna półka potaniała; rozliczenie przeszło na model zużyciowy. W efekcie o wysokości rachunku decyduje dziś nie cennik, lecz to, który model wykonuje które zadanie.
Poniżej podsumowanie tego, co realnie się zmieniło u każdego z czterech dostawców, oraz - w drugiej części - wnioski praktyczne dla firmy działającej w Polsce.
1. Od czatu do agenta: najważniejsza zmiana roku
W 2025 roku wszystkie te narzędzia robiły w zasadzie to samo: odpowiadały na pytania i generowały tekst. W 2026 roku każdy z czterech dostawców wypuścił produkt, który samodzielnie wykonuje wielogodzinne zadania - czyta pliki na dysku, wypełnia arkusze, klika w przeglądarce, wysyła maile, pracuje według harmonogramu.
Anthropic nazwał to Cowork (styczeń, ogólna dostępność w kwietniu na macOS i Windows, w lipcu w przeglądarce i na telefonie). Microsoft - zbieżność nazw jest przypadkowa i myląca - wypuścił Copilot Cowork (ogłoszony 9 marca, globalna dostępność 16 czerwca). OpenAI uruchomiło ChatGPT Work (9 lipca), który wchłonął wcześniejszego „agenta” i Operatora. Google pokazało na konferencji I/O w maju Gemini Spark, opisywany jako „osobisty agent 24/7”, oraz Agent Mode i Auto Browse w Chrome dla firm.
Warto zauważyć jedną liczbę, bo dobrze pokazuje, kto naprawdę korzysta z tych narzędzi. Anthropic opublikował statystykę użycia Cowork z końca maja: spośród 1,2 mln sesji w ponad 600 tys. organizacji 33,4% dotyczyło procesów biznesowych, 16,4% tworzenia treści, a tylko 8,7% programowania. Narzędzia, które przez dwa lata były kojarzone z działami IT, dziś są używane głównie przez księgowość, operacje, sprzedaż i marketing.

Rys. 1. Struktura zastosowań agenta AI. Dane Anthropica dla 1,2 mln sesji Cowork w ponad 600 tys. organizacji, koniec maja 2026.
Drugim filarem tej samej zmiany są pamięć i kontekst. U Anthropica okno kontekstu 1 mln tokenów stało się standardem (od modelu Opus 4.8 z 28 maja jest domyślne) - w praktyce oznacza to, że można wrzucić do analizy kompletną umowę ramową z załącznikami, roczne archiwum korespondencji albo całą dokumentację przetargową bez budowania jakiejkolwiek infrastruktury. OpenAI podniosło kontekst modeli rozumujących i deklaruje dla generacji GPT-5.6 zakres 512 tys.–1 mln tokenów. Microsoft zbudował Work IQ (ogólna dostępność 16 czerwca) - warstwę, która daje Copilotowi kontekst całej organizacji: maile, kalendarz, spotkania, pliki, wzorce współpracy.

Rys. 2. Wybrane premiery i zmiany u czterech dostawców, styczeń–początek września 2026 (miesiące oznaczono cyframi rzymskimi). Opracowanie własne na podstawie komunikatów producentów.
2. Anthropic i Claude: tempo, którego nie da się śledzić
Anthropic wydał w 2026 roku osiem znaczących modeli: Opus 4.6 (5 lutego), Sonnet 4.6 (17 lutego), Opus 4.7 (16 kwietnia), Opus 4.8 (28 maja), Fable 5 i Mythos 5 (9 czerwca), Sonnet 5 (30 czerwca) oraz Opus 5 (24 lipca). W cenach Anthropic zachował się inaczej niż konkurencja: stawki za dotychczasowe klasy modeli nie rosły. Opus stoi na 5 USD za milion tokenów wejściowych i 25 USD za wyjściowe od listopada 2025, a Sonnet 5 potaniał z 3/15 do 2/10. Podwyżka przyszła inną drogą - w czerwcu pojawiło się nowe, droższe piętro: Fable 5 i Mythos 5 kosztują 10/50 USD (wejście/wyjście za milion tokenów). Jest jeszcze zmiana, której nie widać w cenniku: od modelu Opus 4.7 działa nowy tokenizator, który ten sam tekst liczy jako od 1,0 do 1,35 razy więcej tokenów. Przy niezmienionej stawce rachunek za identyczne zadanie może więc wzrosnąć nawet o ponad jedną trzecią.
Dla firm bez działu IT najważniejszą premierą było Claude for Small Business (13 maja): piętnaście gotowych scenariuszy pracy w obszarach finansów, operacji, sprzedaży, marketingu, HR i obsługi klienta, wraz z konektorami do PayPala, QuickBooks, HubSpota, Canvy, Docusign, Google Workspace i Microsoft 365. To pierwszy przypadek, gdy któryś z dużych dostawców skierował osobny produkt do mikro- i małych firm, a nie tylko tańszą subskrypcją.
Warto też odnotować dodatki do Excela i PowerPointa (luty–marzec), integrację ze Slackiem (czerwiec–sierpień), tryb głosowy w 11 językach (23 lipca) oraz panel Claude w Chrome uruchamiający sesje Cowork (12 sierpnia).
Jedna zmiana wymaga świadomej decyzji: od 14 sierpnia każdy tekst wygenerowany przez Claude zawiera niewidoczny znak wodny, globalnie i bez możliwości wyłączenia. Anthropic wprowadził go po podpisaniu unijnego kodeksu postępowania dotyczącego przejrzystości treści generowanych przez AI (lipiec 2026). Znak identyfikuje wyłącznie udział modelu, nie użytkownika - ale jeśli Państwa klient wymaga treści bez oznaczeń AI, to jest to informacja, którą trzeba mieć.
Skala firmy: w lutym Anthropic zebrał 30 mld USD nowego kapitału przy wycenie 380 mld USD. W kwietniu - zbieżność kwot jest przypadkowa - poinformował o przekroczeniu 30 mld USD przychodu w ujęciu rocznym (z około 9 mld na koniec 2025 roku). Doniesienia prasowe z 17 sierpnia mówią o 65 mld USD przychodu w ujęciu rocznym i o przygotowaniach do IPO na wrzesień–październik - to jednak informacja nieoficjalna.
3. OpenAI i ChatGPT: największa skala, największa zmienność
OpenAI utrzymuje pozycję lidera pod względem liczby użytkowników - 900 mln tygodniowo i 50 mln płacących subskrybentów (luty 2026), przy przychodzie rocznym przekraczającym 40 mld USD (sierpień). Jednocześnie w maju udział ChatGPT w rynku asystentów spadł po raz pierwszy poniżej 50%, do 46,4%. Konkurencja przestała być teoretyczna.
Zmiany w ofercie w 2026 roku:
- ChatGPT Go za 8 USD miesięcznie (16 stycznia, globalnie, z cenami lokalnymi) - dziesięciokrotnie wyższe limity niż w wersji darmowej. Dla firmy, która chce dać narzędzie dwudziestu osobom „na spróbowanie”, to zmiana rzędu wielkości w kosztach.
- Nowy poziom Pro za 100 USD obok istniejącego za 200 USD (9 kwietnia).
- Premium Seats w planie Business (10 sierpnia): 125 USD miesięcznie obok standardowego stanowiska za 25 USD. Sens jest praktyczny - kupuje się drogie stanowiska tylko dla dwóch–trzech osób, które faktycznie eksploatują narzędzie do granic możliwości.
- Cięcie cen API o 80% na najtańszym poziomie (30 lipca): model Luna z 1/6 USD na 0,20/1,20 USD za milion tokenów, Terra o 20% w dół, do 2/12. Automatyczna klasyfikacja maili, streszczanie dokumentów czy wstępna obsługa zapytań to na tej półce operacje groszowe.
- Równocześnie podwyżka na szczycie oferty. Najmocniejszy model OpenAI kosztował na początku roku 1,75/14 USD (GPT-5.2). Po GPT-5.4 (2,50/15) i GPT-5.5 (5/30) szczytem jest dziś GPT-6 Astra z 3 września - 10/50 USD, a przy długim kontekście 20/75. Kierunek zależy więc od półki, a nie od kalendarza.
- Reklamy. Od 18 sierpnia ChatGPT wyświetla reklamy w 31 krajach europejskich, w planach darmowym i Go. Plus, Pro, Business, Enterprise i Edu pozostają bez reklam. Od 6 sierpnia użytkownicy darmowi mają nielimitowane czaty tekstowe.
- Zero Data Retention dla najmocniejszych modeli (19 sierpnia) - istotny argument w rozmowie z audytorem lub klientem korporacyjnym.
Jest jednak druga strona tej dynamiki, o której trzeba wiedzieć, planując procesy firmowe: OpenAI bardzo szybko kasuje własne produkty. Od początku roku zniknęły: Sora (model i aplikacja wideo, marzec), przeglądarka Atlas (wyłączona 9 sierpnia, kilka miesięcy po premierze), Pulse, Group Chats oraz Canvas w wersji dla modelu GPT-5.5 Instant. Wycofano też z API całą rodzinę GPT-4o, GPT-4.1 i o3. Wniosek jest prosty: nie należy opierać krytycznego procesu na funkcji, która ma trzy miesiące, bez planu awaryjnego - zwłaszcza w Unii Europejskiej, gdzie część nowości pojawia się z opóźnieniem albo nie pojawia się wcale (publikacja stron w ChatGPT Sites, część funkcji Codexa).
4. Google i Gemini: dystrybucja jako broń
Google w 2026 roku nie wygrywa pojedynczymi modelami, tylko obecnością wszędzie. Liczby z wyników za II kwartał (22 lipca): 950 mln użytkowników aplikacji Gemini miesięcznie (wzrost z 750 mln w lutym), ponad 1 mld użytkowników trybu AI w wyszukiwarce, około 22 mld tokenów na minutę przez API, ponad 9 mln aktywnych programistów miesięcznie i - co najbardziej wymowne - około 90% firm z listy Fortune 100 korzystających z Gemini Enterprise.

Rys. 3. Liczba użytkowników miesięcznie, czerwiec 2026, według doniesień prasowych. OpenAI podaje własne dane w ujęciu tygodniowym (900 mln w lutym 2026), Google - 950 mln miesięcznie za II kwartał 2026. Microsoft nie publikuje liczby użytkowników Copilota, podaje jedynie ok. 30 mln płatnych stanowisk na koniec czerwca 2026.
Modele: Gemini 3 Deep Think (12 lutego, tryb pogłębionego rozumowania), Gemini 3.1 Pro (luty), Gemini 3.5 Flash jako nowy standard (I/O, 19 maja), następnie 3.6 Flash (21 lipca) i 3.7 Flash (13 sierpnia). Osobno linia generatywna: Nano Banana 2 i Nano Banana Pro do obrazów oraz Gemini Omni do wideo, który wchłonął dotychczasowe modele Veo.
Ceny wymagają tu uwagi, bo zmieniają się wbrew intuicji. Gemini 3.7 Flash i 3.6 Flash kosztują 0,75/3,75 USD za milion tokenów, ale tylko do 31 grudnia 2026 - od stycznia 2027 roku stawka wzrośnie dwukrotnie, do 1,50/7,50. Co więcej, cała linia Flash, czyli ta ekonomiczna, w ciągu roku podrożała: Gemini 2.5 Flash kosztował 0,30/2,50, Gemini 3.5 Flash już 1,50/9,00. Kto zaplanuje budżet na 2027 rok na podstawie dzisiejszej faktury od Google, zaplanuje go o połowę za nisko. Szczyt oferty jest natomiast stabilny - Gemini 3.1 Pro utrzymał cenę poprzednika, 2/12 USD, a Google jest jedynym z czterech dostawców, u którego szczyt oferty w tym roku nie podrożał.
Dla firmy korzystającej z Google Workspace najistotniejsze są zmiany w samym Workspace: Skills w Workspace Studio (kwiecień) pozwalają zbudować automatyzację - na przykład kontrolę poprawności faktur - i udostępnić ją współpracownikom jak zwykły dokument, bez programisty. Doszły interaktywne mini-aplikacje w Arkuszach z importem z HubSpota i Salesforce'a, notatki ze spotkań także dla Zooma i Teams, generowanie całych prezentacji w Prezentacjach oraz - istotne dla nas - rozszerzenie generowania grafik i diagramów w Dokumentach o język polski (lipiec). NotebookLM został przemianowany na Gemini Notebook (16 lipca) i wzbogacony o wykonywanie kodu; korzysta z niego ponad 30 mln użytkowników i 600 tys. organizacji.
Subskrypcje przebudowano w maju: pojawił się nowy poziom pośredni za 100 USD, a dotychczasowy najwyższy plan potaniał z 250 do 200 USD - jasny sygnał presji cenowej w całej branży.
Kontekst regulacyjny: 16 lipca Komisja Europejska nałożyła na Google wiążące środki w ramach DMA. Google musi umożliwić aktywowanie konkurencyjnych asystentów AI głosem na Androidzie na równych zasadach z „Hey Google”, pozwolić im wykonywać zadania za użytkownika oraz udostępniać zanonimizowane dane wyszukiwania chatbotom na uczciwych warunkach cenowych. Dla rynku polskiego to potencjalnie duża zmiana w tym, co da się zrobić telefonem.
Co dalej
W drugiej części artykułu: Microsoft i Copilot, czyli najwygodniejsza droga wejścia i najtrudniejszy do przewidzenia budżet; pełny obraz tego, co w 2026 roku stało się z cenami - bo poszły w dwie przeciwne strony; oraz cztery wnioski praktyczne dla firmy, która chce z tego skorzystać, a nie tylko kupić licencje.



